Pisownia z ch u

Wyświetlono wypowiedzi znalezione dla zapytania: Pisownia z ch u




Temat: Kant na kosztach przesyłki
On 19 Lis, 21:06, "Madoniowie" <madoniowie.ka@wytnij.go2.pl wrote:

Szanowny troll może raczył by przyjąć do wiadomości, że to słowo pisze się
przez "ch"


obie formy są akceptowane, przez samo H też, tyle ze nieco mniej
poprawnie jest:
cytat z poradni jezykowej PWN:
Najbardziej kłopotliwa jest kwestia chuja i derywatów. Etymologicznie
uzasadniona jest pisownia przez ch, ale ponieważ od osób używających
tego słowa w piśmie trudno oczekiwać znajomości etymologii, słowniki
(te, które w ogóle to słowo odnotowały) aprobują także pisownię przez
h. Logicznie rzecz biorąc, tak samo powinno się traktować pochodny
przymiotnik i przysłówek. Sam jednak nie jestem bez winy, gdyż w Innym
słowniku języka polskiego pod moją redakcją te ostatnie podane są
tylko w jednej formie, etymologicznie zasadnej. Ktoś mógłby to
skomentować żartobliwie, że użycie przymiotnika chujowy jest widocznie
świadectwem wyższej kompetencji językowej i dlatego od osób
używających tego słowa w piśmie wymaga się, aby znały etymologię.
-- Mirosław Bańko
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: hehehehe, czy che, che che - pisownia partykul
Witam wszystkich

Jak poprawnie pisze sie wszelkie partykuly wyrazajace smiech (cha, cha ?
che, che), westchnienia (uchhh, ochhhhh, achhhh, echhhh...), stekniecia
(argchhhhh) i tym podobne...

Mam dylemat pomiedzy pisownia z "ch" i "h". A moze istnieje tu dowolnosc i
poprawne sa obie formy ? Poza tym, to czy laczenie ich w dluzsze wyrazy (np.
chachachacha, checheche) jest dozwolone ?

Pozdrawiam i dziekuje
Pawel Maciejewski

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: hehehehe, czy che, che che - pisownia partykul


Jak poprawnie pisze sie wszelkie partykuly wyrazajace smiech (cha, cha ?
che, che), westchnienia (uchhh, ochhhhh, achhhh, echhhh...), stekniecia
(argchhhhh) i tym podobne...
Mam dylemat pomiedzy pisownia z "ch" i "h". A moze istnieje tu dowolnosc i
poprawne sa obie formy ? Poza tym, to czy laczenie ich w dluzsze wyrazy
(np.
chachachacha, checheche) jest dozwolone ?


Panuje tu dość duża dowolność, właściwie wszystko jest dozwolone - zależy
jakie
dźwięki chcesz zapisywać :-) A co do H/CH - ech... żeby znowu nie rozgorzała
dyskusja na temat różnicy między nimi, hehe :-)

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: hehehehe, czy che, che che - pisownia partykul

Użytkownik Pawel Maciejewski <lukes@sowatech.com.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:aet3nu$79@news.tpi.pl...


Witam wszystkich

Jak poprawnie pisze sie wszelkie partykuly wyrazajace smiech (cha, cha ?
che, che), westchnienia (uchhh, ochhhhh, achhhh, echhhh...), stekniecia
(argchhhhh) i tym podobne...


imho:
cha, cha - śmiech
ha ha - okrzyk będący wyrazem wyższości lub dumy
he he - ironiczny "śmiech"
che - Ernesto "Che" Guevara - bojownik :-)
argh (przez samo h)


Mam dylemat pomiedzy pisownia z "ch" i "h". A moze istnieje tu dowolnosc i
poprawne sa obie formy ? Poza tym, to czy laczenie ich w dluzsze wyrazy
(np.
chachachacha, checheche) jest dozwolone ?


napisałbym osobno lub oddzielone przecinkami.


Pozdrawiam i dziekuje
Pawel Maciejewski


( pozdrawiam )|



Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: hehehehe, czy che, che che - pisownia partykul
Gdy datą było Thu, 20 Jun 2002 20:13:52 +0200, "( ptolmis )|  sDg!"
<ptolmis@[interia/poczta.onet].ploznajmił(a) światu:


| Mam dylemat pomiedzy pisownia z "ch" i "h". A moze istnieje tu dowolnosc i
| poprawne sa obie formy ? Poza tym, to czy laczenie ich w dluzsze wyrazy


^^^^^^^^^^^^^^
To nie są wyrazy :)


(np. chachachacha, checheche) jest dozwolone ?
napisałbym osobno lub oddzielone przecinkami.


W mojej opinii nie ma nic gorszego (gorzej wyglądającego w piśmie) niż
*ha, ha, ha*. Co do zapisu ze spacjami lub bez, myślę, że wszystko
zależy od tego, co się chce zapisać -- np. jak "intensywny" ma być ten
śmiech.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: hehehehe, czy che, che che - pisownia partykul


| Mam dylemat pomiedzy pisownia z "ch" i "h". A moze istnieje tu
dowolnosc i
| poprawne sa obie formy ? Poza tym, to czy laczenie ich w dluzsze wyrazy

^^^^^^^^^^^^^^
To nie są wyrazy :)


A jaka jest twoja definicja wyrazu?

Hania.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Podwojna negacja
Darek Kętla napisał:


Ależ pisownia 'h' i 'ch' ma uzasadnienie historyczne i gwarowe. Są tacy
ludzie w
Polsce, którzy nie mając pojęcia o zasadach ortografii polskiej tego 'h/ch'
nie są
w stanie pomylić, gdyż nadal są to dla nich różne dźwięki. Podobnie było
przecież
z 'u/ó' i 'ż/rz'.


Na przelomie 20 i 21 wieku pisownia 'h/ch' , 'u/ó' lub 'ż/rz' nie ma zadnego
uzasadnienia. To jest fakt. W przeszlosci owszem ale zyjemy TERAZ, a nie
KIEDYS. A co do ludzi dla ktorych te litery sie roznia? Jest ich na tyle
malo, ze ich opoznienie jezykowe nie moze wplywac na cale spoleczenstwo. I
tak ewentualna reforma jezyka nie mialaby duzego wplywu na ich zycie. Tyle
ze pisali by 'h' zamiast 'ch', a czytac beda jak im sie podoba. Jesli ich
ktos nie zrozumie to juz ich strata.

Innym problemem jest "glupiosc" wygladu ("glupota" jakos nie pasuje :-)
wyrazow i z tym sie zgadzam. "Arhitektura" czy "rzaba" wyglada troche
smiesznie. Mimo to wole sie przyzwyczaic do nowego wygladu niz meczyc sie
dalej z "przerostem formy nad trescia".

mOOse-pl
moose@friko6.onet.pl
UIN: 16453845

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: błędy rażące
Cześć wszystkim

Dnia 2005-01-08 21:39, Użytkownik Katarzyna napisał:
[...]


Ja też jestem wstrząśnięta pisownią "mogła by", ale to nie jest błędem
rażącym w rozumieniu zaleceń dla egzaminatora. Jest nim natomiast "wojna
Trojańska".
Mam sprzeczne uczucia w tym zakresie. Zasady pisowni wielką literą są chyba
najbardziej niekonsekwentne w naszej ortografii. Czy należy więc traktować
taki błąd jak "Generał Dąbrowski" na równi z "ktury" czy "karzdy"? Jeśli
trzeba zastosować jakąś gradację, to jak powinna ona wyglądać?


Moim całkowicie prywatnym zdaniem im zasady bardziej bardziej wydumane i
niekonsekwentne, tym łagodniej.

W kolejności od najsurowszego:

- Pisownia słów (ch/h, ż/rz, u/o itp.).

długo, długo nic...

- Razem/osobno, chociaż tu jest sporo zamieszania.
- Wielkie i małe litery: tu zasady zmieniały się jak w kalejdoskopie co
reforma, a i niekonsekwencyj sporo.
- Interpunkcja: słownikom tylko wydaje się, że podają ścisłe definicje.

Najlepsze podejście do interpunkcji stosował redaktor w czasopismie
'Fenix': ma być średnio dwa przecinki na zdanie, wstawione gdziekolwiek.
I tak właśnie redagował...

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: błędy rażące

"Jan Rudziński"  crpgvg$21e@mamut1.aster.pl


Moim całkowicie prywatnym zdaniem im zasady bardziej bardziej wydumane i
niekonsekwentne, tym łagodniej.
W kolejności od najsurowszego:
- Pisownia słów (ch/h, ż/rz, u/o itp.).
długo, długo nic...
- Razem/osobno, chociaż tu jest sporo zamieszania.


 -- -by/bym/itd. -- tutaj reguły są jasne
 -- nie z czasownikami, rzeczownikami, przymiotnikami i przysłówkami -- także :)
 -- ciemnozielony -- też; problemem są zdjęcia czarno-białe, które przecież
    w żadnym miejscu nie są ani czarne, ani białe, a to jest właśnie
    ,,powodem" postawienia dywizu :)


- Wielkie i małe litery: tu zasady zmieniały się jak w kalejdoskopie co
reforma, a i niekonsekwencyj sporo.


Chyba nie. :)


- Interpunkcja: słownikom tylko wydaje się, że podają ścisłe definicje.
Najlepsze podejście do interpunkcji stosował redaktor w czasopismie
'Fenix': ma być średnio dwa przecinki na zdanie, wstawione gdziekolwiek.
I tak właśnie redagował...


Ja znam inną: Należy oddzielić zdania składowe w zdaniu złożonym. :)
(czyli: jeden czasownik -- jeden i przecinek, pomijając ostatni, po
którym stawia się kropkę)

E. :)

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Poszedlem i do szkoly, i do Tomka.


Dla mnie to jest paranoja, jakie dzisiaj juz sie dopuszcza rzeczy.
Chociazby zostawianie "i" na koncu wierszu.


To norma typograficzna (czy jak to się zwie) obowiązująca w poligrafii, nie
zasada ortograficzna.


Tez forma "chuj" i "huj" jest juz poprawna


Coś jest źle z pisownią przez ch?

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Poszedlem i do szkoly, i do Tomka.
Dnia 04-05-11 01:16, Użytkownik Wiktor S. napisał:


| Dla mnie to jest paranoja, jakie dzisiaj juz sie dopuszcza rzeczy.
| Chociazby zostawianie "i" na koncu wierszu.

To norma typograficzna (czy jak to się zwie) obowiązująca w poligrafii, nie
zasada ortograficzna.


Ok, ja sie na tym nie znam, dawniej bylo to uwazane za blad.


| Tez forma "chuj" i "huj" jest juz poprawna

Coś jest źle z pisownią przez ch?


Pospieszylem sie, chodzi o pisownie przez samo h.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Do jednej masy dwa napiecia? Zadziala?


PAndy <pandrw_cutth@poczta.onet.plwrote:
W moich czasach pisano h* przez h a nie ch


I zapewne przez "i" na końcu ;-


- h* przez ch to wymysl
rozwydrzonych smarkaczy i ich polonistek


Nienienie, to wynik zauważenia słowa wcześniej absolutnie
nieistniejącego w Języku Polskim (na duże litery zwracam uwagę)
słowa i tyle. Pisownia przez ch jest logicznie i konkretnie
udokumentowana, przeza ch zaś jest dopuszczona z powodu
nagminności występowania. Właśnie w wyniku działalności
niedouczonych w porę nieuków ;-)

J.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Do jednej masy dwa napiecia? Zadziala?
Hello Jarek,

Friday, December 15, 2006, 8:16:47 PM, you wrote:


| W moich czasach pisano h* przez h a nie ch
I zapewne przez "i" na końcu ;-


Znalazłoby się logiczne uzasadnienie. Identyczne jak dla "ch".


| - h* przez ch to wymysl
| rozwydrzonych smarkaczy i ich polonistek
Nienienie, to wynik zauważenia słowa wcześniej absolutnie
nieistniejącego w Języku Polskim (na duże litery zwracam uwagę)
słowa i tyle. Pisownia przez ch jest logicznie i konkretnie
udokumentowana,


Owszem. Jest udokumentowana - czysty rusycyzm (jak i "choina"). W
wymowie jest to jednak "h" jak w "huk", "humor" itd.


przeza ch zaś jest dopuszczona z powodu nagminności występowania.
Właśnie w wyniku działalności niedouczonych w porę nieuków ;-)


Rada Języka Polskiego pozwala sobie na dopuszczanie takich dowolności,
że człek niemłody zaczyna się zastanawiać, czy tego samego języka
uczył się w dzieciństwie...

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: HWDZ !!!
Sprawdziłem w necie:

http://polszczyzna.pwn.pl/

"Słownik ortograficzny" akceptuje ch, przez h - nie
"Słownik j. polskiego" - forma przec ch ma opis, przez h - jedynie odsyłacz
do tej z "ch"
"Poradnia" wyjasnia kwestię dokładnie:
Najbardziej kłopotliwa jest kwestia chuja i derywatów. Etymologicznie
uzasadniona jest pisownia przez ch, ale ponieważ od osób używających tego
słowa w piśmie trudno oczekiwać znajomości etymologii, słowniki aprobują
także pisownię przez h. Logicznie rzecz biorąc, tak samo powinno się
traktować pochodny przymiotnik i przysłówek. [...] Ktoś mógłby to
skomentować żartobliwie, że użycie przymiotnika chujowy jest widocznie
świadectwem wyższej kompetencji językowej i dlatego od osób używających tego
słowa w piśmie wymaga się, aby znały etymologię.

Czyli wszystko jasne: pisownia przez "h" jest spotykana w słownikach z
powodu jej częstego występowania  ale jest etymologicznie błędna i nie
zalecana.

J.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: To forum jest do huja!!!!
Użytkownik "Krzysztof" napisał

Pisze się chuj - tak, przez CH. Wiec jednak może się czegoś tutaj
dowiedziałeś.


..... a prof. Mirosław Bańko (PWN) twierdzi tak:
Najbardziej kłopotliwa jest kwestia chuja i derywatów. Etymologicznie
uzasadniona jest pisownia przez ch, ale ponieważ od osób używających tego
słowa w piśmie trudno oczekiwać znajomości etymologii, słowniki (te, które w
ogóle to słowo odnotowały) aprobują także pisownię przez h. ;-)
wiecej tu: http://slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?szukaj=chujowy&kat=18
przy okazji zeby nie bylo calkiem NTG na tej stronie jest tez wyajsnienei
dlaczego w slownikach notowane sa niektore nazwy samochodow np peugeot, łada
.. a inne nie :-)
pzdr
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: H... mnie strzalił, ale muszę to Wam pokazać....

Tak gwoli ścisłości, to strzelił Cię Ch... a nie H...


Tak gwoli scislosci to obydwie formy sa dopuszczalne .. jednakowoz jak
zauwaza prof. Mirosla Banko: cyt. "Etymologicznie uzasadniona jest pisownia
przez ch, ale ponieważ od osób używających tego słowa w piśmie trudno
oczekiwać znajomości etymologii, słowniki (te, które w ogóle to słowo
odnotowały) aprobują także pisownię przez h" .... wiecej na ten temat:
http://slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?szukaj=chujowy&kat=18
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: H... mnie strzalił, ale muszę to Wam pokazać....

On Wed, 7 Apr 2004 15:36:30 +0200,  Plus-Minus wrote:
Tak gwoli ścisłości, to strzelił Cię Ch... a nie H...
Tak gwoli scislosci to obydwie formy sa dopuszczalne .. jednakowoz jak
zauwaza prof. Mirosla Banko: cyt. "Etymologicznie uzasadniona jest pisownia
przez ch,


A jaka jest etymologia ?

J.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: H... mnie strzalił, ale muszę to Wam pokazać....
Hello J,

Wednesday, April 7, 2004, 6:54:08 PM, you wrote:

Tak gwoli ścisłości, to strzelił Cię Ch... a nie H...
Tak gwoli scislosci to obydwie formy sa dopuszczalne .. jednakowoz jak
zauwaza prof. Mirosla Banko: cyt. "Etymologicznie uzasadniona jest pisownia
przez ch,
A jaka jest etymologia ?


Ruska. I przyjęło się ruskie 'x' zmieniać na polskie 'ch'. Tyle tylko,
że nie bierze się pod uwagę polskiej wymowy tego słowa i różnic w
wymowie pomiędzy 'h' i 'ch'. A po polsku jednak wychodzi 'h'...

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: H... mnie strzalił, ale muszę to Wam pokazać....

RoMan Mandziejewicz wrote:
Hello J,

Wednesday, April 7, 2004, 6:54:08 PM, you wrote:

Tak gwoli ścisłości, to strzelił Cię Ch... a nie H...
Tak gwoli scislosci to obydwie formy sa dopuszczalne .. jednakowoz
jak zauwaza prof. Mirosla Banko: cyt. "Etymologicznie uzasadniona
jest pisownia przez ch,
A jaka jest etymologia ?

Ruska. I przyjęło się ruskie 'x' zmieniać na polskie 'ch'. Tyle tylko,
że nie bierze się pod uwagę polskiej wymowy tego słowa i różnic w
wymowie pomiędzy 'h' i 'ch'. A po polsku jednak wychodzi 'h'...


Ja chciałem tylko wtrącić, że dawno nie było tak ciekawego wątku, bądź co
bądź, ch..ju.

Jurand.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: H... mnie strzalił, ale muszę to Wam pokazać....
Hello Jurand,

Friday, April 9, 2004, 1:06:56 AM, you wrote:

[...]

jak zauwaza prof. Mirosla Banko: cyt. "Etymologicznie uzasadniona
jest pisownia przez ch,
A jaka jest etymologia ?
Ruska. I przyjęło się ruskie 'x' zmieniać na polskie 'ch'. Tyle tylko,
że nie bierze się pod uwagę polskiej wymowy tego słowa i różnic w
wymowie pomiędzy 'h' i 'ch'. A po polsku jednak wychodzi 'h'...
Ja chciałem tylko wtrącić, że dawno nie było tak ciekawego wątku, bądź co
bądź, ch..ju.


O 'h.ju', łaskawco - proszę mi tu rusycyzmów nie wciskać ;-D

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: piętnuje Szefa


On Fri, 14 Mar 2003 07:26:39 UTC, "news.tpi.pl" <1313k@wp.plwrote:
ciekawe czy te HUJE opasione by wyżyli za te 800 złotych brutto.


                 ^^^^

"Pisownia wyrazu <<ch**| zależy od długości podmiotu".

        S.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: piętnuje Szefa
On Fri, 14 Mar 2003 10:54:04 +0000 (UTC), Sławomir Stachniewicz


<stach@look.at.sig.plwrote:
On Fri, 14 Mar 2003 07:26:39 UTC, "news.tpi.pl" <1313k@wp.plwrote:

| ciekawe czy te HUJE opasione by wyżyli za te 800 złotych brutto.
                 ^^^^

"Pisownia wyrazu <<ch**| zależy od długości podmiotu".


A to, czy jest małymi, czy WIELKIMI literami od grubości?

                Paweł Pluta

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: piętnuje Szefa
Czy widzieliście tą reklamę, w której hal9@box43.gnet.pl (Paweł
Pluta) mówi:


| "Pisownia wyrazu <<ch**| zależy od długości podmiotu".

A to, czy jest małymi, czy WIELKIMI literami od grubości?


A czym zaznacza się kąt nachylenia?

Agnieszka (piąąąątek nasz kochany, a ja do 20.20 w pracy)

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: piętnuje Szefa

Agnieszka Krysiak napisał(a) w wiadomości: ...


Czy widzieliście tą reklamę, w której hal9@box43.gnet.pl (Paweł
Pluta) mówi:

| "Pisownia wyrazu <<ch**| zależy od długości podmiotu".

| A to, czy jest małymi, czy WIELKIMI literami od grubości?

A czym zaznacza się kąt nachylenia?


Toż to oczywiste!

Kursywą...

Serdeczności
Rafał 'Gorg' Gregorowicz

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: piętnuje Szefa
Użytkownik "Sławomir Stachniewicz" <stach@look.at.sig.plnapisał w
wiadomości


On Fri, 14 Mar 2003 07:26:39 UTC, "news.tpi.pl" <1313k@wp.pl
wrote:

| ciekawe czy te HUJE opasione by wyżyli za te 800 złotych brutto.
                 ^^^^

"Pisownia wyrazu <<ch**| zależy od długości podmiotu".


Czy to nie piękne? Tyle osób poprawiło wyraz podkreślony, wiedząc, że
pisze się go przez "ch", a nikt nie poprawił "błachej" na "błahej"...
8-)

Pozdrawiam, Carrie

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: piętnuje Szefa


Czy widzieliście tą reklamę, w której hal9@box43.gnet.pl (Paweł
Pluta) mówi:

| "Pisownia wyrazu <<ch**| zależy od długości podmiotu".

| A to, czy jest małymi, czy WIELKIMI literami od grubości?

A czym zaznacza się kąt nachylenia?


a co się oznacza przez u albo ó?

J.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Język reklam
Mateusz Dymczyk pisze:


W sredniowieczu pewnie tez debile tworzyli nowe wyrazy (albo upraszczali
istniejace), myslisz ze mozni i bogaci by to robili? Niby czemu, ich
bylo stac na edukacje.


Rozumiem zatem, e mo na ci ze spokojem ducha zaliczy do takiego grona
debili. Prosz bardzo.


Jesli to stanie sie mowa potoczna to znaczy, ze
bardziej ona odpowiada wiekszosci. Jak nie, to umrze smiercia naturalna
i tyle jej widzieliscie - proste. Tak samo z pisownia "rz"/" " "ch"/"h"
"u"/" " itp, istnieje jakies uzasadnienie czemu istnieja po dwie wersje?
Tu sie pytam serio bo w szkole takich rzeczy nie ucza. Mowia Ci, ze jest
i tyle.


To co to by a za szko a? Ju taka nowa giertychowa?

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: W Pubie na Polach Mokotowskich zastrzelono...


| w większości przypadków poprawna forma ma zdecydowana przewe wyników
| wyszukiwania
Tak??? zdecydowaną??? wpisz pewne słowo na h.. i potem na ch..


No i?
http://slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?id=1816

"Najbardziej kłopotliwa jest kwestia chuja i derywatów.
Etymologicznie uzasadniona jest pisownia przez ch,
ale ponieważ od osób używających tego słowa w piśmie
trudno oczekiwać znajomości etymologii, słowniki
(te, które w ogóle to słowo odnotowały) aprobują
także pisownię przez h".

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: W Pubie na Polach Mokotowskich zastrzelono...


Użytkownik "PiotRek"
| w większości przypadków poprawna forma ma zdecydowana przewe wyników
| wyszukiwania
| Tak??? zdecydowaną??? wpisz pewne słowo na h.. i potem na ch..
No i?
http://slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?id=1816
"Najbardziej kłopotliwa jest kwestia chuja i derywatów.
Etymologicznie uzasadniona jest pisownia przez ch,
ale ponieważ od osób używających tego słowa w piśmie
trudno oczekiwać znajomości etymologii, słowniki
(te, które w ogóle to słowo odnotowały) aprobują
także pisownię przez h".
Pozdrawiam
Piotr


Dobrze ze ten "chuj" to warszawski bo inaczej jak nic byla by NTG.
Tak swoja droga czy etymologicznie ten wyraz bardziej odnosi sie
do nazwy narzadu meskiego czy tez geneza powstania tego wyrazu
bylo bardziej uzycie obrazliwego slowa w stosunku do kogos? Tak
wiec nazwanie (porownanie) kogos: "TY ch.." jako obraza kogos to
chyba bardziej uzasadnia powstanie tego wyrazu. I tak juz zupelnie
apropo. Czy wyraz ten ma jakies regionalne pochodzenie?
AM

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Kiełbasy wyborczej ciąg dalszy :)

Użytkownik "Szuwaks" napisał


| Dla mnie ten skrót zawsze będzie się kojarzył z:
| H* go wie.
CHGW - różnica jest zasadnicza. :)


przez samo "H" tez jest poprawnie .. tylko nieco mniej :-)
cytat prof. Miroslawa Banko z poradni jezykowej www pwn odpowiedz na zadane
pytanie:

Dlaczego poprawnie jest h*j i ch*j, a z przymiotników tylko ch*jowy

Najbardziej kłopotliwa jest kwestia ch*ja i derywatów. Etymologicznie
uzasadniona jest pisownia przez ch, ale ponieważ od osób używających tego
słowa w piśmie trudno oczekiwać znajomości etymologii, słowniki (te, które w
ogóle to słowo odnotowały) aprobują także pisownię przez h. Logicznie rzecz
biorąc, tak samo powinno się traktować pochodny przymiotnik i przysłówek.
Sam jednak nie jestem bez winy, gdyż w Innym słowniku języka polskiego pod
moją redakcją te ostatnie podane są tylko w jednej formie, etymologicznie
zasadnej. Ktoś mógłby to skomentować żartobliwie, że użycie przymiotnika
chujowy jest widocznie świadectwem wyższej kompetencji językowej i dlatego
od osób używających tego słowa w piśmie wymaga się, aby znały etymologię.
:-)

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: beznyna 3,07 zł
click pisze:


Rafał "SP" Gil pisze:
| januszek pisze:

| Analfabeta...

| Nie przedstawiaj się. Jeszcze nie tak dawno w sjp PWN (online) była
| również ta forma. Nie wiem czemu ją usunięto. Jest kilkukrotnie
| cytowana w googlownicy.

nie bylo
nie ma
http://so.pwn.pl/lista.php?co=huj
ale moze w koncu bedzie
uzus wielkim jest jezykoznawca


dobra
prawie masz racje
bo widac uzus juz jest potezny
Najbardziej kłopotliwa jest kwestia *chuja i derywatów+
  Etymologicznie uzasadniona jest pisownia przez ch, ale ponieważ od
osób używających tego słowa w piśmie trudno oczekiwać znajomości
etymologii, słowniki (te, które w ogóle to słowo odnotowały) aprobują
także pisownię przez h. Logicznie rzecz biorąc, tak samo powinno się
traktować pochodny przymiotnik i przysłówek. Sam jednak nie jestem bez
winy, gdyż w Innym słowniku języka polskiego pod moją redakcją te
ostatnie podane są tylko w jednej formie, etymologicznie zasadnej.
Ktoś mógłby to skomentować żartobliwie, że użycie przymiotnika chujowy
jest widocznie świadectwem wyższej kompetencji językowej i dlatego od
osób używających tego słowa w piśmie wymaga się, aby znały etymologię.

— Mirosław Bańko

http://poradnia.pwn.pl/lista.php?szukaj=huj&kat=18

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: dyskusja o fizyce wedlug nopes'a
Put up, or shut up.
> > Może ty mówisz "japko", ale ja nie słyszałem tego jeszcze (poza przedszko
> lem).
> Wymowa "japko" jest jak najbardziej poprawna. Polecam słownik poprawnej
> polszczyzny prof. Andrzeja Markowskiego.

:))
"Japko" to może waszym getcie mówią. Nie ma mowy, zeby ktoś, kto nie jest idiotą opuścił "ł" w słowie "jabłko".
Ty mylisz uproszczenie wymowy w przypadku bezdzwiecznosci poprzedzającej głoski z bełkote wiesniaka.
Kto to ten Markowski? Zacytoj.:)
Może to "ynteligencja" gettorosła?


> szans. A tak a propos Twojego puryzmu w sprawach językowych: co z tą
> Twoją "chucpą"? Przyjąłeś już do wiadomości, że pisze się to trochę inaczej?

taka jest oryginalna pisownia.
Miedzy "ch" i "h" jest róznica w wymowie.

www.slownik-online.pl/kopalinski/F32B6A3BBE6D9865412565B6005B96F4.php


ANo widze, że nie ma co tracic na ciebie czasu..
Jak ty masz problemy z jezykiem polskim na takim poziomie, to nie ma sensu wiecej ci tłumacyzc.
Ja musiałbym ci po prostu cytować to co już napisałem, a czego tówj powolny umysł nie zdołal przetrawić.
Ale nie mam czadsu juz na takie zabawy. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Amerykańskie lotnictwo zbombardowało autobus, k...
Gość portalu: maja napisał(a):


> hybione ignoranctwo kwitnie jak nie wiesz o czym mowisz to
> poogladaj bolka i lolka dla twojej wiadomosci sa takie panstwa
> jak kuwejt i iran kture tak sie sklada zostaly perzez saddama
> napadniete a ofiary w pierwssej z nich liczy sie w setkach
> tysiecy

Maja, dziecko drogie , zanim innych oskarzysz o ignoranctwo, najpierw zastanow
sie, czy sama nie wyjdziesz na wieksza ignorantke. To moja rada.
Znajomoscia ortografii polskiej tez nie grzeszysz (klania sie pisownia h-ch,
tudziez ,,o z kreska''..). Uzupelnij wiec, Maju, luki w edukacji
A co wlasciwie chcesz powiedziec przez ,,chybione ignoranctwo''? Jakos niezbyt
po polsku brzmi to wyrazenie.

Co do meritum sprawy - widac, ze niewiele wiesz o historii wojny Irak-Iran.
Chyba nawet nic, oprocz tego, ze takowa byla. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Rozwiewam wątpliwości
jezykoznawcy na to ;
Najbardziej kłopotliwa jest kwestia chuja i derywatów. Etymologicznie
uzasadniona jest pisownia przez ch, ale ponieważ od osób używających tego słowa
w piśmie trudno oczekiwać znajomości etymologii, słowniki (te, które w ogóle to
słowo odnotowały) aprobują także pisownię przez h. Logicznie rzecz biorąc, tak
samo powinno się traktować pochodny przymiotnik i przysłówek. Sam jednak nie
jestem bez winy, gdyż w Innym słowniku języka polskiego pod moją redakcją te
ostatnie podane są tylko w jednej formie, etymologicznie zasadnej. Ktoś mógłby
to skomentować żartobliwie, że użycie przymiotnika chujowy jest widocznie
świadectwem wyższej kompetencji językowej i dlatego od osób używających tego
słowa w piśmie wymaga się, aby znały etymologię.
— Mirosław Bańko Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: piętnuje Szefa


Sławomir Stachniewicz wrote:
"Pisownia wyrazu <<ch**| zależy od długości podmiotu".


Hmmm. Jest "H" twarde i "H" miękkie. Może to od tego zależy?

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Wynik wyborow wedlug TVN
En <news:1means3em1muh.dlg@agnus.eu.org, Jarek Hirny <ag@hell.pla
ecrit:


| Zwróciłem się do redakcji SJP online z zapytaniem o tego "chuja" i
| otrzymałem odpowiedź (Pan Mirosław Bańko) mniej więcej zgodną z
| prezentowanym przeze mnie stanowiskiem[1]: etymologicznie "ch",
| powszechnie "h" i trudno ludziom pryncypialnie wytykać błąd, skoro słowo
| ludowe (nie cytuję, bo mam wątpliwości, czy można prywatną w sumie
| korespondencję cytować, a nie zapytałem wcześniej).
Pewnie sama zostanie upubliczniona niedługo w poradni PWN.


(...)

Zapewne tak. Zresztą zapytałem o zgodę i ją otrzymałem. Cytuję zatem (i
dołączam moje zapytanie dla klarowności):

............... odtąd ..............


Witam,

w wyniku pewnej dyskusji na grupie pl.pregierz zajrzałem na
stronę http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=26330 i ze zdziwnieniem
zauważyłem, że wg Waszego wydawnictwa rzeczownik "koza"
jest rodzaju męskiego. To chyba pomyłka (podobno dosyć już
wiekowa), jako że podobny rzeczownik "płoza" ma już
właściwy rodzaj żeński?
Przy okazji - dyskusja wywiązała się w wyniku
kontrowersyjnego dopuszczenia przez Państwa słownik
trzyliterowej pisowni słowa ze strony
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=7510. Wiem, że to nie poradnia
językowa, ale byłbym wdzięczny za wyjaśnienie tej sprawy (np.
na stronach poradni), bowiem inne słowniki nie dopuszczają
użycia "h" w tym wyrazie.

Pozdrawiam serdecznie,
Michał Koziara


Szanowny Panie,
dziękujemy za informację o "kozie", błąd poprawimy przy najbliższej
okazji.
Co do drugiego słowa to nie ma czego wyjaśniać. Etymologicznie
uzasadniona jest pisownia przez "ch" (choć, jak zawsze w etymologii,
sprawa pozostaje w sferze domysłów raczej niż faktów), natomiast ludzie
piszą powszechnie przez "h" i trudno im pryncypialnie wytykać błąd,
skoro słowo jest jak najbardziej "ludowe".

Łączę pozdrowienia,
Mirosław Bańko, PWN
............... dotąd ..............

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: dyskusja o fizyce wedlug nopes'a
nopes napisał:

> "Japko" to może waszym getcie mówią. Nie ma mowy, zeby ktoś, kto nie jest
idiotą opuścił "ł" w słowie "jabłko".
> Ty mylisz uproszczenie wymowy w przypadku bezdzwiecznosci poprzedzającej
głoski z bełkote wiesniaka.

Niczego nie mylę. Wyraz "jabłko" może być realizowany w mowie jak "japko"
lub "japłko". Obie wersje są poprawne.


> Kto to ten Markowski? Zacytoj.:)
> Może to "ynteligencja" gettorosła?

No jak to, taki słynny jezykoznawca jak Ty nie wie, kto to Markowski? Profesor
zwyczajny w Instytucie Języka Polskiego UW, przewodniczący Rady Języka
Polskiego przy Prezydium PAN, autor m.in. Nowego słownika poprawnej polszczyzny
PWN. To właśnie w tym słowniku znajdziesz wskazówki na temat poprawnej wymowy
wyrazów, w tym słowa jabłko.


> taka jest oryginalna pisownia.
> Miedzy "ch" i "h" jest róznica w wymowie.

Między ch a h BYŁA kiedyś różnica w wymowie (dźwięczne ch i bezdźwięczne h). W
tej chwili takiej różnicy nie ma.
Powołujesz się na słownik Kopalińskiego. Otóż słownik Kopalińskiego nie jest
słownikiem języka polskiego, ale słownikiem wyrazów obcych. Nie jest zatem
słownikiem normatywnym w kwestii pisowni wyrazów w języku polskim, tzn. nie
ustala norm dotyczących pisowni wyrazów. Takie normy znajdziesz np. w
słownikach ortograficznych lub języka polskiego. Nie znajdziesz w nich słowa
hucpa pisanego przez ch. Polecam Ci sprawdzić w słowniku prof. Edwarda
Polańskiego (Słownik ortograficzny PWN) lub w Słowniku Języka Polskiego pod
red. prof. Mieczysłwa Szymczaka.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: taszcząc czy tachając?
A to ja jeszcze dodam, że tahając. Bo 'tahać' to jakiś czechizm czy inny
rusycyzm, dokładny odpowiednik 'ciągać'.

Nie wiem, czy pisownia przez 'ch' już się mimo wszystko nie przyjęła? Jak
puchar zamiast puhar.

J. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Dlaczego "chuj" a nie "huj" ?
Jeszcze trochę
Do odpowiedzi pani ekspert można dodać, za Słownikiem seksualizmów polskich (J. Lewinson, Książka i Wiedza,
W-wa 1999), dwie inne (poza etymologią chuj <== choina <== (stsłow.) chvoja) możliwości:
1. jako że 'członek męski' to po albańsku HU, etymologii należy szukać głębiej w praindoeuropejszczyznie
2. wyraz wywodzi się od "chuć".
W zestawieniu synonimów Lewinson podaje oba warianty CH~ i ~H. Jest również hasło "hojbus" [etymologia
nieznana]. Ponadto Lewinson podaje akronimiczne hasło "ha-u-jot" (poświadczone cytatem z Fredry), wszak nie:
*CE-ha-u-jot. (Z drugiej strony, nazwę partii ZChN odczytujemy: zet-cha-en, nie zet-ce-cha-en).
Do pisowni CH~ "nawiązują" synonimy chwiej; chwost, lecz można też doszukiwać się "wspólnoty znaczenia" z
wyrazami zaczynanymi (aspirowanym?!) K: kij, kuś.

Inny słownik języka polskiego (M. Bańko [red. n.], PWN, W-wa 2000) notuje obie formy CH~i H~, kwalifikując je jako
"zdecydowanie wulgarne". Pisownię H~ uznaje za rzadszą. Milczy zaś o ewentualnej niepoprawności
ortograficznej. Jest poza tym hasło chujowy, choć brak odpowiednika *h~.

Komputerowy słownik języka polskiego (PWN, 1998) podaje: "chuj (często pisane niezgodnie z tradycją: huj)".

W Nowym słowniku slangu i potocznej angielszczyzny (L&L, Gdańsk 2000) i w Fuctionary (Comprendo, Gdańsk /
Elbląg 1994) Maciej Widawski ekwiwalentuje angielskie wulgaryzmy wariantem CH~. Hiperpoprawnie zresztą, bo
jego słowniki miały odzwierciedlać "łacinę mówioną", nie normy ortograficzne.

Pisownia słowacka: CH~. Pisownia rosyjska: H~ (tzn. X~) Czyli różnie bywa. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Chej, gdzie kupię MS Offica 2007 po nie zawyżonej.
Hej! Poprawna pisownia przez ch dotyczy innego tematu Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Slownik slowek nieprzetlumaczalnych
Ja zawsze optowalam ze pisownia przez ch chocby cha, cha (nie mylic z ha!), ale
to tez zmienili.
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Mieszczuchy chcą w górach willi a nie chatki
przez h i ch
rozne slowniki podaja roznie

zatem poprawna jest pisownia przez ch i h Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Definicja Hadziaja
Wcale się nie przyjęła pisownia przez CH!
L.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Inicjatywa ustawodawcza reformy ortografi


| lub odwrotnie - gdybyśmy chcieli do tego dążyć, jeden wyraz mógłby
| przybrać
| co najmniej kilka form zapisu.
OK, zaproponuj coś.


Jeśli zaproponowałaś pisownię "psz", czyli zmiękczenie głoski "rz" na "sz",
dlaczego nie pójść dalej - weźmy wyraz "przez".
Jeśli chcielibyśmy w takim razie odwzorować wymowę, pisalibyśmy go "pszes",
"pszez", czy "przes"?
Pójdźmy dalej - głoski takie jak "ć", "ś", "ź". Przy odmianie, np. głoska
"ć" może zostac zastąpiona przez "ci", np. "zaległość", ale "zaległości".
Dlaczego nie "zaległóśći"?
To nie jest dobry przykład, ale nie przychodzi mi nic do głowy. "Wschód" --
"fshud", czy "fshut"? A może "wshut", wshut"?? O tego typu problemy mi
chodzi :).
W Polsce spotkamy się z ilomaś dialektami, ale wydaje mi się, że
ogólnopolska pisownia fonetyczna, którą pewnie można znaleźć w niektórych
słownikach, będzie jednoznaczna. Ile jednak człowiek straciłby czasu nad
myśleniem, jak faktycznie wymawiany jest wyraz i ile razy musiałby wymówić
go pod nosem, aby stwierdzić, że napisze "fshut", a nie "fshud"? :)
Proszę wybaczyć - trochę tu ironizuję :).


| Akurat w tym wypadku, mimo, że w mowie potocznej słyszymy "psz", nie widzę
| uzasadnienia, aby takiej formy używać zamiast "prz" - w przeciwieństwie do
| ww. ortogramów, rozróżnienie w mowie "psz" od "prz" jest możliwe!
Tak, ale zauważ, że wtedy reforma będzie bardzo trudna do wykonania,
bo założenia będą trudne dla ludzi z nawykami, np, nawet dla mnie.

| I o ile skrócenie czy ujednolicenie pisowni "rz", "ó", "ch" --"ż", "u",
| "h", itd. jest wg mnie całkiem sensowne, to pozostałe postulaty są
| kompletnym bezsensem.
No dobra, to czy sugerujesz zapis: "pżedszkole"?


Wydaje mi się, że litery takie jak "ó", czy te dwuznaki jak "ch", "rz" mają
korzenie historyczne i o ile kiedyś może wymowa była taka, że dało się
odróżnić, jakie "ż" jest w wyrazie, aktualnie nie ma raczej takiej
możliwości (choć podkreślam, że nie jestem językoznawcą, ani nie wnikałem
nigdy w szczegóły tej dziedziny, więc jasne, że mogę się mylić).
Pozostałością mogłoby być imię Bohdan, w którym łatwo można udźwięcznić
normalnie bezdźwięczne "h", więc pisownia przez "ch" byłaby tu
nieuzasadniona.
Wracając do zdania poprzedniego - dopóki głosek "ó" i "u", czy "rz" i "ż" w
żaden sposób nie da się odróżnić w wymowie, dopóty mogę twierdzić i zgodzić
się z Tobą, że te pierwsze są zbędne, choć przyznam, że nie mogę patrzyć na
Twój przykład wyrazu "pżedszkole", choć to pewnie kwestia przyzwyczajenia
:). Tak jednak wg mnie, wypadałoby go "poprawnie" zapisać, po pozbyciu się
ww. głosek.


Od zmiany nazw będzie zdaje się Rada Narodowa, czy Rada Miasta,
zmiana nazw łączy się z kosztami, dlatego powinny to być
indywidualne decyzje, a nie wymuszone ustawą , narazie.


Jak wszystko, to wszystko - miasta też :).

Kończąc - wyrugowanie "ó", "ch", itp. to jedyny postulat, z jakim mógłbym
(nie będąc językoznawcą) się zgodzić. Pozostałe są nieuzasadnione w żaden
sposób i wprowadziłyby tylko totalny zamęt. Ale to tylko moje zdanie :).

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Po co ortografia?
Kłaniam się, dnia sob 16. sierpnia 2003 23:04 ktoś podpisujący się jako
Scobin napisał(a):


| Na okres przejściowy byłaby dopuszczalna pisownia dalej ch/rz/ó, tylko w
| nowych słownikach oznaczana jako ,,przestarzała''. Młodzież byłaby uczona
| już podług nowych zasad. Za dwa pokolenia problem się rozwiąże.

Ależ to utopijny projekt! Jeżeli młodzież ma być uczona według nowych
zasad, to najpierw musisz przekonać do tego tysiące nauczycieli,
wykładowców, pisarzy, poetów i licho wie, kogo jeszcze. To jest
praktycznie nie do zrobienia. Zresztą kto konkretnie miałby wprowadzić tę
reformę? Bo na przykład RJP nie cieszy się zbyt wielkim posłuchem ani
wśród społeczeństwa, ani językoznawców.


No właśnie językoznawcy itp. Ja wiem, że to ma niewielkie szanse powodzenia,
ale to inna bajka :-)


| Język polski zanika na rzecz prymitywnego angielskiego,
Co rozumiesz przez "prymitywny angielski"?


No właśnie taki jaki się stosuje często. Kolega pisze właśnie dokumentację
do programu. W języku angielskawym jak sam powiedział. A czemu nie po
polsku? Na grupie dyskusyjnej twórców Auroksa (przypominam: Auroks to
polska wersja RedHata) dwaj Polacy rozmawiają ze sobą po angielskawemu. No
to jest jakaś paranoja.


| bo właśnie prymitywizm i łatwość używania jest w typowym życiu zaletą.
Kali się kłaniać. ;-) [1]


Czamu nie? Brzmi sztucznie, więc nikt nie używa, natomiast:


Gośka! Odłóż ta książka na półka!


to jest znów gwara i jest używane w sporej części kraju.


| Hymn jest właśnie symbolem narodu [...]
| Z językiem jest dokładnie tak samo.
| Nie. Język to narzędzie porozumiewania się.
Nie tylko. Język jest między innymi znakiem kultury danego kraju. Zmień
język, a zmienisz również kulturę.


No... Sami se zmieniamy. Z polskiej, słowiańskiej kultury już niewiele
zostało. Naszym bohaterem jest Jurek Dablju Krzak, świętem narodowym
Walętynki, a miejscem urządzania urodzin bar U MacDonalda.


| Dlaczegóż to czatownicy używają swojego slangu skróconych zapisów?
Bo za nic mają prawie wszystkie pozakomunikacyjne funkcje języka?


A czemu mają za nic? Bo w rozmowie na żywo nie jest celem piękną przemawiać
polszczyzną i nieść ze sobą wartości nabywane od pokoleń, ale komunikacja!
Dlatego właśnie zapewne i Ty powiesz do swojego kolegi: ,,cześć stary,
idziemy na piwo?'' a nie ,,Witam serdecznie szanownego kolegę. Z prawdziwą
radością informuję, że prganienie jakoweś zacząłem odczuwać. Czy stan ów,
koledze również jest nieobcy? Może byśmy się udali do pobliskiego baru
celem skonsumowana zimnego piwa?'' nie wspominając już o bardziej
wyszukanych formach, których nie przytoczę głównie z braku ich znajomości.


| No i nie zanikną, bowiem za pisownię ,,żeka'' nieraz kara czeka.
| A oprócz kary -- niepomierne zdumienie i politowanie
| No to jest również kara :-) Właśnie to snobistyczne politowanie...
Ech. Czy każdy człowiek dbający o ortografię koniecznie od razu musi być
snobem?


No nie. Ja dbam, aczkolwiek właśnie dlatego, że takie jest społeczne
wymaganie. Natomiast głosuję za opcją jej zreformowania i uproszczenia.


| No widzisz, a ja nagminnie piszę wyjżeć, podejżeć itp.
| [...] kojarzy mi się z wyglądać, a uczyli mnie g<-ż.
Uczono Cię też zapewne, że "rz" często pojawia się po "j". :-)


Niestety, jam prosty chłop ze wsi, w dodatku w wieku posunięty. Możliwe, że
zasada takowa w szlole powszechnej mi była zapodana, ale lata to są już
odległe i nie pamiętam. A przecie i starsi ludzie na świecie bywają i mniej
oczytani i mniej wykształceni, którzy jeszcze więcej problemów tego typu
miewają. Słowem, moja reforma przyniosła by im ulgę.


| Po prostu pułapek jest jak mrówków...
To prawda. Nie jest łatwo. Ale też na przykład czasy gramatyczne mamy
prostsze niż Anglicy czy Francuzi.


No tak. Każdy język ma swoje zboczenie. A angielski ma wymowę i czasy...


| Czy wyobrażasz sobie np. pisownię "sholastyka"?
| Tak.
Masz bujną wyobraźnię. ;-)


Nie. Jak już zapodałem, słowa nie znałem... No może kiedyś słyszałem, bo z
brzmienia obcym mi nie było.


| Zwłaszcza, że zupełnie nie znam tego wyrazu i nie wiem go zapisać.
Od łacińskiego "schola" ("szkoła"). Rodzaj systemu filozoficznego w
średniowieczu (do znawców: chyba wolno mi tak powiedzieć?).


Aha... No cóż, przykład nieprzekonywujący :-)


| moja reforma ten problem niweluje.
I przy okazji niweluje wszelkie możliwości domyślenia się źródłosłowu,


A po co? Po cóż mi wiedzieć, że żeka to rieka była kiedyś? Wszak poza grupką
zainteresowanych, ludzie mówią rzeka i będą mówić żeka... A źródłosłów to
dla pasjonatów. Mniej więcej tak jak komputer w oczach informatyka i
Zwykłego Użytkownika (tm). Dla mnie może ważne jest jak co działa i
dlaczego. A dla mojego ojca to, zeby mógł napisać sobie pismo. Jest mu
ganze gal jak to uczynić, jak działa coś, ważne, żeby napisać.


przez to odgadnięcia znaczenia wyrazu (przynajmniej w części) bez jego
wcześniejszej znajomości. Co jest na przykład zabójcze dla obcokrajowców.


Taaaa... Ile wyrazów odgadujesz w ten sposób? Uważasz, że Anglik widząc
słowo scholastyka wpadnie na tą Twoją szkołę? Ja, urodzony w Polsce, z
językiem polskim od dziecka się spotykający, nie znałem tego słowa i nic mi
nie pomógł zapis sch... A obcemu pomoże?


Dobra polszczyzna przydaje się bardzo często.


Stylistyka owszem, ale zapis?


Znajomość różnych
subtelności znaczeniowych, umiejętność przemawiania, cała sztuka
krasomówstwa i retoryki -- bez tego nierzadko ani rusz.


No widzisz, ale to jakby inna część. Wszak moja reforma wymowy nie tyka.


| O, czyżby w końcu jakieś ustępstwo? ("kiedyś miały może źródło").
| Ależ ja nie neguję że to z jakiegoś powodu powstało. Ale teraz jest
| teraz.
Ależ na początku listów kłócimy się o sensowność samego istnienia
ortografii już w czasach zaprzeszłych. :-)


No to się nie zrozumieliśmy.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Powered by WordPress, © nudniejszy