pisma do Urzędu Skarbowego

Wyświetlono wypowiedzi znalezione dla zapytania: pisma do Urzędu Skarbowego




Temat: do wszystkich panikarzy nt. PEŁNEJ KSIĘGOWOŚCI
Nie w tym rzecz, bo to jasna sprawa.

Chodzi o zdobycie na tej podstawie PISMA z urzędu skarbowego, które
stwierdzi, iż w bieżącym roku obrotowym POPRAWNIE wybrałeś rodzaj
prowadzonej księgowości. Takiego pisma nikt podważyć nie może, URTiP może
sobie nagwizdać, przynajmniej do końca 2005.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: do wszystkich panikarzy nt. PEŁNEJ KSIĘGOWOŚCI
Konrad napisał(a):


Nie w tym rzecz, bo to jasna sprawa.

Chodzi o zdobycie na tej podstawie PISMA z urzędu skarbowego, które
stwierdzi, iż w bieżącym roku obrotowym POPRAWNIE wybrałeś rodzaj
prowadzonej księgowości. Takiego pisma nikt podważyć nie może, URTiP może
sobie nagwizdać, przynajmniej do końca 2005.


wg Twojego rozumowania gdy dzisiaj zdobede pismo z US, ze nie potrzebuje
kasy fiskalnej to mimo przekroczenia limitu, ktory naklada taki
obowiazek nadal moge jej nie kupowac.

otoz to przedsiebiorca ma sie martwic o to czy dziala zgodnie z prawem,
a kontrole sa od tego by go wyprowadzac z bledu ;)

to ze dostaniesz wpis w urzedzie gminy, ze chcesz handlowac alkoholem
nie uprawnia Cie do tego automatycznie, bo w oparciu o inne wyzsze
przepisy musisz miec jeszcze koncesje

idac tym tropem US robi swoje i kontroluje pod wzgledem swoich przepisow
i nie bedzie sie wtracac do PT, ale jak kontrola z URTiP zawita do Twego
progu nie obchodza ich przepisy podatkowe tylko PT, a wedlug tego prawa
musisz miec pelna ksiegowosc

pozdrawiam
Krzysiek

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: do wszystkich panikarzy nt. PEŁNEJ KSIĘGOWOŚCI


Chodzi o zdobycie na tej podstawie PISMA z urzędu skarbowego, które
stwierdzi, iż w bieżącym roku obrotowym POPRAWNIE wybrałeś rodzaj
prowadzonej księgowości. Takiego pisma nikt podważyć nie może, URTiP może
sobie nagwizdać, przynajmniej do końca 2005.


W piśmie napiszą Ci, że wybór jest właściwy, o ile inne ustawy nie nakazują
Ci.
Pozdrawiam, WG

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zaprzestanie poboru podatku
Witam
Czy ktos moglby mi podeslac (na priva lub liste) wzor
pisma do Urzedu Skarbowego, w ktorym prosze o zaprzestanie
poboru zaliczek na poczet podatku dochodowego od osob fizycznych
ze wzgledu na zakup mieszkania?

Z gory dzieki za zainteresowanie

Piotr Michal
p@writeme.com

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zaprzestanie poboru podatku

Piotr Michał napisał(a) w wiadomości: <37C682B0.307D0@writeme.com...

Witam
Czy ktos moglby mi podeslac (na priva lub liste) wzor
pisma do Urzedu Skarbowego, w ktorym prosze o zaprzestanie
poboru zaliczek na poczet podatku dochodowego od osob fizycznych
ze wzgledu na zakup mieszkania?


Koniecznie na liste!!

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zaprzestanie poboru podatku

Użytkownik Piotr Michał <p@writeme.comw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:37C682B0.307D0@writeme.com...


Witam
Czy ktos moglby mi podeslac (na priva lub liste) wzor
pisma do Urzedu Skarbowego, w ktorym prosze o zaprzestanie
poboru zaliczek na poczet podatku dochodowego od osob fizycznych
ze wzgledu na zakup mieszkania?


A co to takie straszne????

Piszesz swoje dane, adresata i zdanie, które wyżej napisałeś i im zanosisz.
Najlepiej z kopią, na której się podstemplują
A.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zaprzestanie poboru podatku


Piotr Michał <p@writeme.comwrote:
Witam
Czy ktos moglby mi podeslac (na priva lub liste) wzor
pisma do Urzedu Skarbowego, w ktorym prosze o zaprzestanie
poboru zaliczek na poczet podatku dochodowego od osob fizycznych
ze wzgledu na zakup mieszkania?


Nie wiedzialem, ze jest taka mozliwosc, tj. moge zlozyc w US
jakies pismo, w ktorym oswiadczam, ze buduje dom i nie
chce z tego powodu placic co miesiac podatku dochodowego ?
Jak to wlasciwie wyglada ?????

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: NOM - minęło 20 dni i nic ...
Wiadomość napisana przez: ergo:


Tu analogia... nie mozna napisac sobie ze "jak w ciagu 14 dni nie odpowiedza
to uznaja", tresc ktora jest niezgodna z aktem nadrzednym nie ma wartosci
wiazacej. Tak jak nie mozesz przeniesc na nikogo obowiazku placenia podatkow
za ciebie... Nie mozesz wyslac pisma do Urzedu Skarbowego i napisac, ze
przerzucasz placenie Twoich podaktow np na rodzicow i jak nie odpowiedza Ci
w ciagu 14 dni to czujesz sie rozgrzeszony.


Ale ja np. żądałem billingu. Wolno mi. Ktoś mi wystawia fakturę, choć
miał wystawić ja ktoś inny. Podpisuje się jako operator więc ma
określony ustawowo czas na odpowiedź. Brak odpowiedzi jest równoznaczny
z przyjęciem reklamacji. Zobacz sobie np. co dostajesz na wydrukach z
operacji bankowych. Termin 14 dni jako ostateczny. Nie zgłaszasz
zastrzeżeń dokument, który dostałeś staje się wiąrzącym. Również i w
sądach masz określony czas na wniesienie apelacji, jest wyrok ale nie
prawomocny. Termin mija i staje się wiąrzący. Równie dobrze ja mógłbym
Ci za coś wystawić fakturę i byłbyś bez szans by jej nie zapłacić.
Według twojego toku rozumowania.
Piotrek

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: NOM - minęło 20 dni i nic ...
Twoj tok rozumowanie nie jest zly, malo tego jest dobry. Nie mowilem ze tak
nie jest, mowilem tylko ze nie mozesz sam wyznaczyc tego terminu tylko jest
on wyznaczony ustawowo i on jest wiazacy
Pozdrawiam

Wiadomość napisana przez: ergo:

| Tu analogia... nie mozna napisac sobie ze "jak w ciagu 14 dni nie
odpowiedza
| to uznaja", tresc ktora jest niezgodna z aktem nadrzednym nie ma
wartosci
| wiazacej. Tak jak nie mozesz przeniesc na nikogo obowiazku placenia
podatkow
| za ciebie... Nie mozesz wyslac pisma do Urzedu Skarbowego i napisac, ze
| przerzucasz placenie Twoich podaktow np na rodzicow i jak nie odpowiedza
Ci
| w ciagu 14 dni to czujesz sie rozgrzeszony.

Ale ja np. żądałem billingu. Wolno mi. Ktoś mi wystawia fakturę, choć
miał wystawić ja ktoś inny. Podpisuje się jako operator więc ma
określony ustawowo czas na odpowiedź. Brak odpowiedzi jest równoznaczny
z przyjęciem reklamacji. Zobacz sobie np. co dostajesz na wydrukach z
operacji bankowych. Termin 14 dni jako ostateczny. Nie zgłaszasz
zastrzeżeń dokument, który dostałeś staje się wiąrzącym. Również i w
sądach masz określony czas na wniesienie apelacji, jest wyrok ale nie
prawomocny. Termin mija i staje się wiąrzący. Równie dobrze ja mógłbym
Ci za coś wystawić fakturę i byłbyś bez szans by jej nie zapłacić.
Według twojego toku rozumowania.
Piotrek


Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Prośba o interpretacje - pismo do US - jak napisać
Witam, czy ktoś z Was moze mi poradzić, podeslać wzór pisma do Urzedu
Skarbowego z prośbą o interpretacje przepisów podatkowych? Chodzi o
prosta rzecz, kwestia odliczenia kosztów dojazdu do miejsca pracy.
Dojezdzam do pracy dwoma autobusami, na obie linie mam bilety
miesieczne z tym ze jeden przewoznik daje mi bilet z nadrukowanym moim
imieniem i nazwiskiem a drugi daje mi legitymacje z moim imieniem i
nazwiskiem a sam bilet jest z legitymacja powiazany numerem
legitymacji. Urzad skarbowy nie potrafi mi jednoznacznie odpowiedziec
na pytanie czy moge sobie odliczyc koszty za oba bilety, napisalem
wiec interpretacje ale interpretacja ma "braki formalne", nie do konca
rozumiem w ktorym miejscu bo tego nie powiedzieli, wzoru rowniez nie
potrafia podac, mam sobie poszukac w ordynacji podatkowej...
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Ulga remontowa a nowe mieszkanie
Witaj,
Śledzę od dłuższego czasu Twoje wypowiedzi na forum i jestem bardzo zadowolony.
Również mnie czeka wykańczanie nowego mieszkania i chciałbym skorzystać z ulgi
remontowo-modernizacyjnej. Telefonowałem do US i pani potwierdziła to co Ty
piszesz, ale co na piśmie to na piśmie. Moja prośba do Ciebie: Czy możesz
podesłać na mój adres wzoru pisma do Urzędu Skarbowego? Z góry dzięki i
pozdrawiam Remek remiw@gazeta.pl Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: US uważa że wartość była zaniżona. Co robic?
US uważa że wartość była zaniżona. Co robic?
Witam. W 2003 r. kupiłam mieszkanie od własnej ciotki a teraz obie dostałyśmy
pisma z urzędu Skarbowego o wszczęciu postępowania bo wartość transakcji była
zaniżona. Sęk w tym ze cena nie była z kosmosu - notariusz miał tzw. widełki
cen mieszkań na tym terenie (mała podwarszawska miejscowość). Owszem cena
oscylowała w dolnej granicy tych widełek, ponieważ mieszkanie jest do
generalnego remontu (wypaczone stare okna, dziury w ścianach, dziury przy
podłodze, pcv - generalnie ciotka nic tam nie robiła przez 18 lat).

Bardzo proszę o poradę co robić? Czy Urząd Skarbowy przed wydaniem
postanowiena przyśle rzeczoznawcę? Jesli tak, to na czyj koszt: urzędu, mój
czy ciotki? Z pewnościa bede się odwoływać - czy muszę związku z tym razem z
odwołaniem złożyć niezależną wycenę? W praktyce to i tak ja bede się tym
zajmować ale czy mam pisać odwolanie w imieniu własnycm (kupujacej) czy
ciotki (sprzedającej)?

Bedę bardzo wdzięczna za jakieś podpowiedzi.
Ania
Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Do Pani Bebiak - proszę o pomoc
Witaj Comak,
rozumiem, że podstawowy problem sprowadza się do tego, że mąż Twój przyjmując
wówczas darowiznę skorzystał ze zwolnienia od podatku a nie minęło 5 lat, tak?
Jeśli tak to w przypadku dokonania darowizny na Twoją rzecz wg mnie traci prawo
do ulgi, z której skorzystał (darowizna jest zbyciem i wg mnie utrata ulgi nie
ulega wątpliwości).
Zastanowiłabym się w Waszym przypadku nad rozszerzeniem wspólności ustawowej -
w sensie prawnym przeszkód nie widzę [nie wiem dlaczego w związku ze zmianą
KRiO w styczniu miałyby takie prawne przeszkody zaistnieć). Prawnych przeszkód
nie widzę - co podkreślam.
Zostaje oczywiście kwestia podatku związana z tamtym zwolnieniem. Ja tutaj nie
widzę innego wyjścia (jeśli chcesz spać spokojnie) aniżeli skierowanie pisma
do urzędu skarbowego z prośbą o zajęcie stanowiska czy rozszerzenie wspólności
ustawowej na taki przedmiot (tu trzeba opisać sytuację) spowoduje cofnięcie
tamtej ulgi czy też nie. Nie mam tutaj nic dla Ciebie, co mogłoby Cię/Was
chronić.
Kiedyś mnie ten problem bardzo interesował i zadzwoniłam sobie do jednego z
urzędów skarbowych (czy nawet trochę wyżej) z takim zapytaniem - uzyskałam
informację, że w takim przypadku ulgi się nie traci, ale Comak: niech będzie
jasne - była to odpowiedź ustna jednego z urzędników i nie chcę za nią ponosić
odpowiedzialności.
Pozdrawiam Cię serdecznie. B. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Który Admin chodzi na pasku p. marianny.rokity?
marianna.rokita napisała:

> Przykro mi francuski to oficjalny jezyk Unii Europejskiej :)
> A Kropka pisala po prostu posta przed akcesem do UE,wtedy, gdy przystapienie i
> wyniki glosowania w referendum nie nie byly tak oczywiste ;]

Czekać tylko jak pisma z Urzędu Skarbowego będą po francusku.



Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: para dluznikow ;)
Witam,
taki pomysł mi przyszedł do głowy:
Skoro kupiła od Ciebie towar to powinna zapłacić za f-rę, jak się nie mylę to
nie może wrzucić tego w "koszty" jak nie zapłaci za nią. Jest podstawa do
napisania pisma do Urzędu Skarbowego (wybierz formę-wskaż nr f-ry, rok i datę).
Myślę że się nie mylę i kontrola dopadnie "Ją".


Pozdrawiam Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Kłamstwo radnego Iwickiego
Kłamstwo radnego Iwickiego
Przwodniczący Rady poinformował mnie o kłamliwym wpisie na blogu
p.Iwickiego z 11.01.2010,jakoby przwodniczacy powiedział,że w radzie
nie ma pisma z urzedu skarbowego.Publicznie w dniu 30.12.2009 w sali
konferencyjnej UG odbyła się rozmowa na ten temat.Przewodniczacy
p.Szwed znał dokładnie i przedstawił p.Iwickiemu treśc informacji z
US Pruszków.Radny Iwicki twierdził,że dwoje radnych rozlicza swoje
zeznania podatkowe, na podstawie ww pisma,w warszawskim urzedzie
skarbowym,sugerujac ,że nie mieszkaja na terenie Gminy
Raszyn.Przewodniczący w kategoryczny,spokojny,sposób zaprzeczył,gdyż
radny Iwicki w swym obsesyjnym zacietrzewieniu nie rozumie tekstu
informacji z US w Pruszkowie.Oznacza ona jedynie to,że US w
Pruszkowie przesłał zeznania majątkowe radnych do kontroli Dyrektora
Urzędu Kontroli Skarbowej w Warszawie jako wyższej uprawnionej
instancji kontroli skarbowej.
I to wszystko.Pan Przewodniczący nie życzył sobie aby skomentowac
cały wpis na blogu dotyczący jego osoby,ponieważ radny Iwicki nie
jest wart polemiki.Pan Przwodniczący Szwed nigdy nikogo publicznie
nie obraził,nie dyskredytował w przeciwieństwie do autora ww blogu. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zgubiona teczka z dokumentami na ul.Kalwaryjskiej!
Zgubiona teczka z dokumentami na ul.Kalwaryjskiej!
Ludkowie, pomocy!
Zostawiłam wczoraj -prawdopodobnie koło bankomatu przy kasach MPK na ul.
Kalwaryjskiej (akurat był tam tłum studentów w kolejce po bilety miesięczne),
NIEBIESKą TEKTUROWą TECZKę Z WAżNYMI DOKUMENTAMI (konkretnie są to książki
serwisowe kas fiskalnych i pisma do Urzędu Skarbowego :-/ ).
Gdy wróciłam za kilkanaście minut nie było już po niej śladu.
Jeśli ktoś ją znalazł to prosze o kontakt na któryś z telefonów widocznych na
tych dokumentach, na pieczątkach! Pleasee! Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Uwaga na fałszywe wezwania z urzędu skarbowego
Uwaga na fałszywe wezwania z urzędu skarbowego
Żyjemy w Państwie, w którym każbdy obywatel tak boi się pisma z urzędu
skarbowego, że natychmiast zapłaci, byleby nie mieć do czynienia z tą
instytucją, ale mają opinie. A poza tym o ile wiem to urząd wzywa podatnika
do siebie i każdą sprawę załatwia osobiście. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: po jakim czasie dostaliście zwrot podatku?
A nie jest tak gładko.
Sporo zależy od tego, jak duży masz zwrot (wieść z US).

Najdłużej czekałam 5 miesięcy, kiedy to po 3 dostałam wezwanie do kontroli. Pomyliłam się o kilkanaście groszy. Przetrzymano mnie z wypłata kolejne 2 miesiące.
W zeszłym roku wezwano mnie do wyjaśnienia. Wyjaśniłam, konto zawsze miałam czyste. Na moje pytanie, kiedy zwrócą mi moje 15tys. usłyszałam, że to zależy od kierowniczki bo oni "te duże nadpłaty to długo trzymają". Dostałam miesiąc później. Czyli ponad 3 miesiące od złożenia PIT.

Aha, termin w przypadku wysyłania PIT biegnie od dnia dostarczenia pisma do urzędu skarbowego. Wprawdzie liczy się data stempla jeśli chodzi o złożenie ale już nie, jeśli chodzi o termin zwrotu ))) To, żebyście wiedziały. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: która wie coś o unijnych funduszach na działalność
ja powiem ci z własnego doświadczenia, że bardzo duzo zalezy od urzędu pracy. I co to znaczy, że szwagier nie umie załatwiać spraw w urzedach? Przeciez głównie na tym polega zycie w polsce.
Wybierzcie się do Urzędu Pracy po dokładne informacje nt dopłat unijnych. Takie informacje sa równiez na stronie www waszego urzędu. Nie wiem gdzie mieszasz, a raczej szwagier, więc nie pomoge znależć strony.

Dopłaty do rozpoczęcia własnej działalności gospodarczej otrzymuje osoba bezrobotna, zarejestrowana w Urzedzie Pracy właściwym dla swojego miejsca zameldowania, która planuje otworzyć działalność gospodarczą. Nalezy złożyc wniosek, dosyc obszerny, w którym znajduje sie m.in. kosztorys, plan działania, opis działaności, plany na przyszłość, itp. Decyzje o przyznaniu środków podejmuje dyrektor urzedu. Środki musza byc wydane dokładnie w takiej ilości i na takie rzeczy jak w dołaczonym BussinesPalnie.
Trzeba jeszcze spełnic inne warunki, i tu nie wiem jak jest u was. U nas nalezy skończyc tygodniowy kurs i znależć żyranta.
I oczywiście zapisac sie do odpowiedniego programu.
Działalność nalezy otworzyc w ścisle okrwslonym terminie, terminowo rozliczyc sie z zakupów i prowadzić ją (działalność) przez rok czasu. Po roku zostaje sie wezwanym do złożenia pisma z Urzędu Skarbowego o prowadzeniu działaności, jesli spełni sie wszystkie warunki, umowa z UP wygasa.
Wiem, że pilnują, i w przypadku niedotrzymania któregos z pkt umowy, jest się wezwanym do zwrotu otrzymanych pieniedzy wraz z odsetkami.
Jest z tym troche załatwiania, i raczej osoba, która nie potrafi sobie poradzić z prostą sprawa w urzędzie, nie ma szans na dofinansowanie.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: uwagi na marginesie

"[kju:]" <amatorski.SKA@gazeta.plescreveu na mensagem

Marchewczyk <mac@marchewczyk.comnapisał(a):

| Ogloszenie pomoglo jednak w nawiazaniu paru godnych zapamietania
kontaktow,
| oczywiscie z ludzmi, ktorzy odpowiedzieli w sposob bardziej
wyczerpujacy,
| niz "jestem chetna, xx zl za str", czasem bez nazwiska i z adresu nawet
dosc
| podobnego do "amatorski@..." :))

Amatorski nie podjąłby się rzeczy niewykonalnej dla 1 osoby :) bo nie jest
biurem tłumaczeń.


70 stron w tydzien? nie przesadzajmy, ludzie maja rozna wydajnosc, ale znam
takich, ktorzy to zrobia (dobrze) w 3 dni. Tylko ze wszyscy zajeci, w tych
trudnych czasach ;))
(...)


Kto


OK


Co


Bylo


Na kiedy


Bylo


Warunki techniczne


Snieg ;))
OK


Osoba do kontaktów (nazwisko + stanowisko)


Ha, musze sie mianowac ... Czekam na propozycje ;)) Jak tu zatytulowac
Marchewczyka? :)) Jedyny raz, gdy mnie potraktowano od "prezesow zarzadu",
to na wstepie do upstrzonego czerwonymi pieczatkami naprawde nieciekawego
pisma z Urzedu Skarbowego, wcale mi sie nie podobalo...


Termin i forma zgłoszeń


OK
Tylko pytanie, czy nie wystarczy polegac na inteligencji ludzi, od ktorych
praca oferowana przeze mnie tejze inteligencji wymaga?... ja nie chce w
mojej pracy popadac w paranoje instrukcji obslugi proszku do prania, ktorego
nie nalezy dosypywac do cowieczornego alkoholu ;))

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: uwagi na marginesie
Marchewczyk <mac@marchewczyk.comnapisał(a):


| Amatorski nie podjąłby się rzeczy niewykonalnej dla 1 osoby :) bo nie jest
| biurem tłumaczeń.

70 stron w tydzien? nie przesadzajmy, ludzie maja rozna wydajnosc, ale znam
takich, ktorzy to zrobia (dobrze) w 3 dni. Tylko ze wszyscy zajeci, w tych
trudnych czasach ;))


Miałem na myśli nieco ponad 70 stron technicznych w terminie od 9.03 do 14.03
(6 dni, w tym niedziela).
Gdyby to było jedyne zlecenie, a "nieco ponad" nie okazałoby się 5-10
stronami, to może bym dał radę. Oczywiście zależy to od bodźca finansowego ;-
)))


(...)

| Kto
OK

| Co
Bylo

| Na kiedy
Bylo

| Warunki techniczne
Snieg ;))
OK

| Osoba do kontaktów (nazwisko + stanowisko)
Ha, musze sie mianowac ... Czekam na propozycje ;)) Jak tu zatytulowac
Marchewczyka? :)) Jedyny raz, gdy mnie potraktowano od "prezesow zarzadu",
to na wstepie do upstrzonego czerwonymi pieczatkami naprawde nieciekawego
pisma z Urzedu Skarbowego, wcale mi sie nie podobalo...


Jeśli dotyczy, bien sur.


| Termin i forma zgłoszeń
OK
Tylko pytanie, czy nie wystarczy polegac na inteligencji ludzi, od ktorych
praca oferowana przeze mnie tejze inteligencji wymaga?... ja nie chce w
mojej pracy popadac w paranoje instrukcji obslugi proszku do prania, ktorego
nie nalezy dosypywac do cowieczornego alkoholu ;))


Czasem nie wystarczy. Ale to problem ogólnoświatowy ;-))

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: NOM - minęło 20 dni i nic ...
Tu analogia... nie mozna napisac sobie ze "jak w ciagu 14 dni nie odpowiedza
to uznaja", tresc ktora jest niezgodna z aktem nadrzednym nie ma wartosci
wiazacej. Tak jak nie mozesz przeniesc na nikogo obowiazku placenia podatkow
za ciebie... Nie mozesz wyslac pisma do Urzedu Skarbowego i napisac, ze
przerzucasz placenie Twoich podaktow np na rodzicow i jak nie odpowiedza Ci
w ciagu 14 dni to czujesz sie rozgrzeszony.
Kwestie "podstaw prawnych" to glowny argument osob, ktore nie maja na ten
temat pojecia, jak gosciu napisze "podaj podstawe prawna" to uwaza ze jest
najmadrzejszy na swiecie, ale jakos nie potrafi podac podstawy prawnej
wystawionych przez NOM rachunkow czy faktur. Wydaje sie ze dziala to w dwie
strony, czyz nie?
Pozdrawiam
ergo

Wiadomość napisana przez: "Piotr J. Ochwal":

| ergo wrote:
| - nikt nie dostal cennika uslug, ktory jest nieodzowny, a opublikowany
w
| prasie nie ma zadnej mocy prawnej

| podstawa prawna? :-)

| - po trzecie, zgodnie z prawem nie mozna wystawic rachunku za
swiadczone
| uslugi w okresie dluzszym niz 30dni, ani nie mozna wystawic rachunku
| zbiorczego za kilka miesiecy

| podstawa prawna? :-)

Tyle te podstawy prawne. Robili co chcieli więc i ja trochę się z nimi
podroczę w dpodobnym stylu. Jak chcą niech mnie dają za około 15 zł do
sądu ;) Ciekawe ile dostaną. Chyba, że sprawa będzie ścigana z urzędu.
W raklamacji wysłanej za pototwierdzeniem odbioru wysłałem im, że brak
odpowiedzi w ciągu 14 dni uznaję za przyjęcie reklamacji w całości.
Widzieli co czytali nie odpowiedzieli znaczy się pogodzili z losem.
Piotrek


Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: prosze o rade w sprawie podatku vat
Zwracam sie do Panstwa z bardzo goraca prosba.Sprawa ciagnie sie od
przeszlo 3 lat,dotyczy podatku Vat.Musze oddac 82 tysiace .Od 3 lat pisze
pisma do Urzedu Skarbowego,Izby Skarbowej,NSA.Odpowiedz  jest jedna musi
pani zaplacic. Jestem samotna kobieta od 16 lat,samotna matka,bez pracy,nie
mam nic,tylko te klopoty,od wielu lat zyje na granicy ubustwa,.W 2000 roku
,moj byly maz ,ktory mial firme w Kaliszu namowil mnie do wspolpracy,nie
bylam przekonana,ale on wywieral na mnie ogromna presje.Mialam tylko
rejestrowac samochody,ktore on przerabial na ciezarowe,tj. dorabial kratki,
robil to od dawna ,twierdzil ,ze jest to legalne i uczciwe,ze zarobie na
rejestracji ok 1000 zl..Nie znam sie na prowadzeniu firmy, jestem
historykiem sztuki,ale on mnie zapewnial,ze ksiegowa z Kalisza zajmie sie
wszystkim.Brak finansow spowodowal ,ze sie zgodzilam.W lutyn 2000 otrzymalam
z Kalisza dokumenty 5 aut, faktury zakupu aut, ktore mialam podpisac, bylam
zdziwiona mialam podpisac zkup 5 aut , a ja sama nie mam auta, bo mnie nie
stac na nie.Ale zostalam poinformowana, ze to tylko formalnosc, ze wiele
firm tak robi, ze auto stoi  w salonie.Gdy te auta zarejestrowalam, byla juz
godzina 15, wiec na drugi dzien zglosilam w Urzedzie Skarbowym, ze
poprzedniego dnia zaczelam dzialalnosc, nikt mi wtedy nie powiedzial , ze
bylo juz za pozno, ze twraz moje zycie zamieni sie w pieklo. Minely 3 lata a
ja wciaz nie rozumiem, co stalo sie z tym Vatem, dostalam faktury od
ksiegowej z kalisza ona odliczyla Vat, ale gdzie jest ten Vat!? Dlaczego ja
mam go zwrocic, ja zarejestrowalam auta , dostalam 100 zl , aut nie
widzialam, nie przerabialam Musze oddoc Vat za te auta, bo o 1 dzien za
pozno zglosilam jakis pit, Mie moge oddac bo nie mam, nic nie zabralam.Nie
zarobilam tyle co mi obiecano, gdy sie zorientowalam, ze otrzymuje poczta
faktury sprzedazy aut , ktore  byly podpisane moim nazwiskiem, a ja ich nie
podpisalam, zerwalam wspolprace,tj. rejestracje, wyrejestrowalam firme,
zlozylam doniesienie do prokuratury, ale sprawa gdzies utknela.Teraz NSA
oddalil moja skarge, przegralam,co robic ,jak zyc,na domiar tego Urzad
skarbowy mam po drugiej stronie ulicy, i on zaglada mi w okna,boje sie
dzwonka u dzwi , telefonu ,wszystkiego.Moze ktos napisze mi cos na temat
tego Vatu, poradzi co mam robic ,gdzie pisac , gdzie szukac pomocy, blagam.

        Pozdrawiam
 ewa4@o2.pl

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: US uważa że wartość była zaniżona. Co robic?
Typowe, przerobiłam to w podobny sposób w ub. roku, bo panie z US wzięły
średnie ceny na rynku warszawskim i też chciały mi podwyższyc cene transakcyjna
(ja sprzedawałam).
Powinnaś przygotowac na piśmie szczegółowe wyjasnienia dla US, wyjasniając w
jaki sposób została ustalona cena, jaki był stan mieszkania itp. Ew. mozna
dołączyć fotografie, jeśli uznasz że to ma jakieś znaczenie. Spróbuj wyciągnąc
te dane od ntariusza o które się oparłyście ustalając ceny, Ja np. podparłam
się danymi z Gazety Wyborczej - Dom i (akurat trafiło się) Wprost, gdzie dla
mojego rejonu były przykładowe ceny i pewne (bardzo dla mnie korzystne
konkluzje). To samo powinna zrobic Twoja ciotka, ew. może tez ustanowić Cię
pełnomocnikiem (trzeba napisac pismeko, plus znaczek skarbowy za 15 PLN) i
wówczas możesz złożyc wyjasnienia w imieniu was obu, załączając pełnomocnictwo.
Absolutnie nie daj się zastraszyc groźba wyceny na twój koszt - jeśli Urząd
chce wyceny swojego eksperta to jeżeli różnica na wycenie nie przekroczy bodaj
30 proc. to on to pokrywa. Trzeba napisac te wyjasnienia ostro i stanowczo, bo
prawda jest taka, że urzędasy żerują na ludzkiej niewiedzy i obawach przed
skarbówką. Powodzenia, jeśli miałabyś jakieś pytania to pisz.

wawanka1 napisała:

> Witam. W 2003 r. kupiłam mieszkanie od własnej ciotki a teraz obie dostałyśmy
> pisma z urzędu Skarbowego o wszczęciu postępowania bo wartość transakcji była
> zaniżona. Sęk w tym ze cena nie była z kosmosu - notariusz miał tzw. widełki
> cen mieszkań na tym terenie (mała podwarszawska miejscowość). Owszem cena
> oscylowała w dolnej granicy tych widełek, ponieważ mieszkanie jest do
> generalnego remontu (wypaczone stare okna, dziury w ścianach, dziury przy
> podłodze, pcv - generalnie ciotka nic tam nie robiła przez 18 lat).
>
> Bardzo proszę o poradę co robić? Czy Urząd Skarbowy przed wydaniem
> postanowiena przyśle rzeczoznawcę? Jesli tak, to na czyj koszt: urzędu, mój
> czy ciotki? Z pewnościa bede się odwoływać - czy muszę związku z tym razem z
> odwołaniem złożyć niezależną wycenę? W praktyce to i tak ja bede się tym
> zajmować ale czy mam pisać odwolanie w imieniu własnycm (kupujacej) czy
> ciotki (sprzedającej)?
>
> Bedę bardzo wdzięczna za jakieś podpowiedzi.
> Ania


Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: wezwanie z US - na jaki artykuł się powołać ?
Witam ponownie,

jeżeli jesteś zainteresowany to prześlij do mnie skany
deklaracji podatkowych i pisma z urzędu skarbowego.
Spóbuję coś napisać. biuro.highrise@gmail.com

Pozdrawiam SJ Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: szukam prawniczej porady...
wyglada to nastepujaco: jezeli chodzi o wylozenie gotówki na mieszkanie to
niestety rodzice musza i to jest obowiazek podatkika w ciagu 7 dni od daty
zakupu przedstawic w urzedzie skad mieli na to kase...moze to byc zwrot kasy z
inwestycji, ze sprzedazy czegos, np. działki, badz mieszkania, wyjecie wkładu
własnego z ksiazeczki mieszkaniowej badz innych funduszy, badz ewentualnie
spadek. jezeli chodzi o to czy mieszkanie jest na ciebie i na męza tez musisz
przedstawic skad je miałas czyli poprostu piszesz ze mieszkanie fizycznie
kupili tobie i męzowi, zaś wlascicielem jestes ty. tylko uwazaj by nie wpasc w
pułapkę związana z darowizną ... ale to nie wchodzi chyba w gre tak mi sie
wydaje tak gleboko sie w to nie zaglebiałem jesli chodzi o darowizny. zas jesli
chodzi o to ze skarbowka ci siadła to sie nie przejmuj. czesto sie to zdarza
wiec to naturalne. uwazam ze najlepszym wyjsciem bedzie napisanie pisma do
urzedu skarbowego , no i niesttey ale poproszenie rodzicow o przekazanie ci na
dokumencie skad mieli na to pieniązki. ale jeszcze lepszym rozwiązaniem bedzie
udanie sie do urzedu skarbowego i osobiscie porozmawianie , teraz juz si
etroche zcasy zmienily i kobiety w obsludze bardziej sa nastawione na pozytywne
roztrzygniecia spraw, i same podpowiedza co nalezy zrobic. ale miej na uwadze
ze pierwsze pytanie jakie ci zadadza to : skad pochodza srodki. jesczze jedna
rzecz, czy rodzice przepisali to mieszkanie na ciebie, czy całkowicie masz ty
do niego prawo?
w razie jakis pytan pisz agentjames@gazeta.pl

ps: ja tez mieszkam w bloku B dziisaj po 18 bede wiec moze sie spotkamy to ci
podpoiwiem jak i co... nie na forum
pozdrawiam Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Rzeczpospolita Gangsterska
Korespondencja urzedowa -wazne dla poczatkujacych
Gdy moi mili, poczatkujacy przedsiebiorcy, dostaniecie mile pismo, od milego
urzedu skarbowego, wlasciwego miejscu zamieszkania rzecz jasna nie popelniajcie
tego bledu, co ja pewnego czasu. Otoz rozrywam koperte a tam: pieczatka :
Naczelnik Urzedu Skarbowego w miescie X." Wzywamy do natychmiastowych wyjasnien
w sprawie konta bankowego panskiej firmy. Oczekujemy 7 dni od daty wyslania
pisma. Jezeli nie stawi sie Pan w okreslonym terminie spowoduje to wszczecie
postepowania bla bla bla......
Jezus Maryja! Jezus Maryja i nawet Boze kochany! Jak ja tam nie pojade to mnie
zamkna - pomyslalem sobie. A bagatela do swojego urzeduu skarbowego
macierzystego mam 300 km, poniewaz rozliczam sie w ...innym miescie.Okazuje sie
ze mozna. Dlaczego to juz moja slodka tajemnica. W kazdym razie ćpnąłem
niezalatwionymi sprawami i zapakowalam sie w pociag i udalam sie spiesznie do
macierzystego urzedu skarbowego.Zziajany, wpadlem, usiadlem, spodziewalem sie
kontroli, kajdanek, a w najlepszym razie hiperkary bo i tak przybylem dzien po
terminie.
Okazuje sie.....ze urzad skarbowy potrzebowal mojego numeru konta.Po co ? Dla
kontroli? - obawialem sie okrutnie. Nie oni po prostu tego numeru konta nie
mieli w paieprach a ja musialem zapierddd.... 300 km, bo dostalem pismo z
k...pogrozkami!!! Ze mnie zamkna jak nie dowioze!
I wniosek jest taki dlaczego istnieje praktycznie 1 wzor pisma od Urzedu
Skarbowego, po ktorego otrzymaniu czlowiek czuje sie jak smiec?
Ze cie zamkna jak sie spoznisz o dzien? Ze ci kare przywala?
Wiec rada dla pocatkujacych przedsiebiorcow. Zrobcie z takiego swistka kulke
papieru i rzuccie kotom, do zabawy. A urzad skarbowy jak bedzie trzeba sam
przyjdzie albo zadzwoni do Mahometa.


Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Powered by WordPress, © nudniejszy