Pisanie życiorysu

Wyświetlono wypowiedzi znalezione dla zapytania: Pisanie życiorysu




Temat: jak napisać życiorys na studia?
W sytuacji, gdy to nowa matura ma być przepustką na studia, pisanie życiorysu (a w nim podawanie, że przeprowadzało się staruszki przez ulicę) jest anachronizmem. Jeżeli gdzieś nadal stosowane są druki podań z rubryką 'życiorys' ... Zajrzyj na rejestracja.amu.edu.pl i zobacz, gdzie tam jest miejsce na samochwalenie się. Jedno jest pewne - kto miałby te życiorysy czytać? Byłem przy wielu rekrutacjach i zapewniam Was, że w Komisji nigdy tymi bzdurami nie zajmowaliśmy się - dla nas jedynym ważnym paametrem był wynik egzaminu wstępnego. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: "Ludzie na moście"-spis treści
Trema
Nadmiar
Archeologia
Widok z ziarnkiem piasku
Odzież
O śmierci bez przesady
Dom wielkiego człowieka
W biały dzień
Krótkie życie naszych przodków
Pierwsza fotografia Hitlera
Schyłek wieku
Dzieci epoki
Tortury
Konszachty z umarłymi
Pisanie życiorysu
Pogrzeb
Głos w sprawie pornografii
Rozpoczęta opowieść
Do arki
Możliwości
Jarmark cudów
Ludzie na moście

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: "ona jest taka dziwna... czyta książki...itp."
a mozna tych ciekawych faktow dowiedziec sie nie z lit pieknej tylko innych
zrodel? bo jesli mozna ( i to szlo) to caly watek to kolejne bicie piany.

Typowe (przepraszam) ograniczenie czytacza: lit rozwija.
Muzyka tez. I pare innych. Literatura nie jest niezbedna

"gdy ktoś zamiast streszczenia hamleta lub biografi szekspira,pisze życiorys
hamleta."
to ironia?
Shakespeare to nie pepek swiata. Nawiasem mowiac pisanie zyciorysu Hamleta juz
sie zdazylo i bedzie zawsze interesujace. Wystarczy siegnac do hmm.. Stopparda,
Nye'a i paru innych. Chyba ze wyobrazni nie starcza. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: ZYCIORYS-jak napisac?HELP!!!
ZYCIORYS-jak napisac?HELP!!!
Czy ktos bylby tak mily i udzielilby kilku konkretnych informacji na temat
tego jak pisze sie zyciorys .Potrzebny mi jest do zalatwieni pewnej sprawy
urzedowej a poniewaz od 10 lat zyje na obczyznie,i od tak dawna praktycznie
nie pisuje tego typu dokumentow a jeszcze do tego po polsku, wiec rada
bylabym gdyby jakas dobra dusza;O))) udzielila mi kilku niezbednych wskazowek
np. jakim zwrotem rozpoczyna sie pisanie zyciorysu, jakie szczegoly sa wazne
a jakie mozna pominac.No i jak sie to powinno zakonczyc???Moze jakis/as
licealista badz nauczyciel albo ktos znajacy sie na tym poprostu.Z gory Molto
Grazie...............Pozdr. Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: wazniakow z bsa itp.
Przesłuchiwany Cypher <lankar@usun_to.wp.plw związku ze sprawą o
symbolu <23042002.00BFE@Cyp.herdn. Tue, 23 Apr 2002 22:05:30
+0200 zeznał, co następuje:


Problem tej dyskusji polega na tym, że Wy, czyli osoby w jakimśtam
stopniu parające się informatyką, nie chcecie przyjąć do wiadomości, że
dla sporej części (jeśli nie przytłaczającej większości) komputer to
takie coś z Windowsem, co czasem lubi się popsuć, a w ogóle trudne to i
niezrozumiałe.


Tak sobie czytam ten chory podwątek i się nadziwić nie mogę... No
normalnie głowa mała...
- format txt to odpowiednik tekstu napisanego na kartce na zwykłej
maszynie do pisania. Ludzie tak życiorysy pisali przez sto czy więcej
lat, i było dobrze - mało tego, było to oznaką, że ktoś przykłada wagę
do wyglądu swojego życiorysu, bo przyjęte też było pisanie życiorysu
ręcznie (byle wyraźnie). Dlaczego teraz ma być źle? Taka moda? Czy
może jest to skutkiem nowych amerykańskich trendów, że im ktoś wyżej w
hierarchii, tym mniej ma wiedzieć o tym, co robi, a swoje obowiazki
wypełniać na zasadzie osiągania wyników wysiłkiem podwładnych i
kierowania się naukowymi zasadami (w tym wypadku) oceniania
umiejętności ludzi po ich wyglądzie, kolorze skóry, czy używają
takiego, a nie innego słowa, jak siedzą na rozmowie kwalifikacyjnej
itp. Te nowe metody kadrowe są tym dla normalnego procesu doboru
pracowników, czym znachorstwo i czarna magia dla medycyny.
- chyba każdy w miarę porządny edytor tekstu potrafi zapisać tekst w
formacie rtf. Format ten ma zaletę, że jest dość uniwersalny i dość
przenośny między platformami. Pozwala też na całkiem niezłe
formatowanie tekstu - tyle, ile potrzeba w życiorysie, format rtf
potrafi zapewnić - wybór kroju i wielkości czcionki, wytłuszczenie,
podkreślenie, kursywa, kolory tekstu, listy punktowe i numerowane. Co
jeszcze w życiorysie potrzeba? I pytanie do obrońców doców - dlaczego
jeżeli efekt jest taki sam, to użycie jednego formatu (wymagającego
zakup drogiego oprogramowania) ma świadczyć na korzyść człowieka w
porównaniu z drugim osiągajacym ten sam efekt przy użyciu
oprogramowania tańszego? Czy przewiezienie pół tony cementu tirem
marki Iveco czy Mack ma świadczyć cokolwiek o człowieku w porównaniu z
przewiezieniem tego samego cementu sprawnym technicznie Żukiem, oprócz
zamiłowania do marnotrawstwa i przerostu formy nad treścią?

To tyle mojego 0,03 zł.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: problem z liryką (Szymborska)
bezpośrednia autoprezentacyjna. podmiot liryczny to intelektualista rozważający
pisanie życiorysu w kategoriach filozoficznych. pozdrawiam:) Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: kto nie dostał listu poleconego z KULu???
ja tez dzis dostalam;P ale juz nie zdaze pojechac wiec wbyieram sie w
poniedzialek:) jak wam idzie pisanie zyciorysu;>:D Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Centrum kultury w rodzinnych stronach Szymborskiej
Centrum kultury w rodzinnych stronach Szymborskiej
Zdaje się że przybędzie kolejna atrakcja w okolicach Środy.. :)


miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,3210960.html
W podpoznańskim Kórniku, na terenie folwarku Prowent, w którym urodziła się i
przez trzy lata mieszkała Wisława Szymborska, powstaje centrum kultury.

- Znakomicie! - tak na wieść o centrum kultury w Prowencie zareagował Michał
Rusinek, sekretarz Wisławy Szymborskiej. - Ostatnio nawet pani Szymborska
zastanawiała się, co dzieje się w Prowencie, bo słyszała, że podupada - dodał.
- Bardzo się cieszę, że powstanie tam centrum kultury, które - mam nadzieję -
będzie często odwiedzane - powiedziała nam sama noblistka.

- Prowent to niezwykle atrakcyjne miejsce, nad jeziorem, na turystycznej,
spacerowej trasie, obok dużego parkingu. Wymarzony obiekt na działalność
kulturalną - podkreśla Anna Łazuka-Witek, kierownik literacki grupy teatralnej
Legion z Kórnika, jedna z inicjatorek powstania ośrodka.

Folwark Prowent, z XVIII- i XIX-wiecznymi budynkami, leży między parkiem
otaczającym zamek kórnicki a brzegiem Jeziora Kórnickiego. - Planujemy tu małą
scenę na 60 osób z zapleczem, dwie duże sale na prowadzenie warsztatów oraz
salę klubową, gdzie przy kawie i domowym cieście będzie można przejrzeć
wydawnictwa związane z Kórnikiem - zapowiada Łazuka-Witek. - Prelekcje,
koncerty, wystawy, projekcje w klubie filmowym, warsztaty plastyczne, nauka
gry na instrumentach, nauka języków obcych - chcemy, by to było centrum
kultury z prawdziwego zdarzenia - planuje. Ważną część programu działalności
centrum mają zająć także imprezy popularyzujące Kórnik i rody, które go
rozsławiły - Działyńskich i Zamoyskich. - Drzwi centrum będą otwarte dla wielu
organizacji kulturalnych - zapowiada inicjatorka. Swoją siedzibę znajdzie tam
m.in. prowadzona przez nią grupa teatralna Legion. - Zaproszenie na otwarcie z
pewnością otrzyma Wisława Szymborska - zapowiada.

Teatr Legion pracuje właśnie nad scenariuszem "Pisanie życiorysu", który
powstaje w oparciu o twórczość pochodzącej z Kórnika noblistki oraz o wywiady
z nią. Autorzy planują go pokazać w istniejącym już ośrodku. - Na razie nie
wiadomo, kto będzie administrował nowym centrum. Ale miasto zarezerwowało już
środki na remont obiektu w tegorocznym budżecie - mówi Łazuka-Witek. Grupa,
która zainicjowała powstanie centrum, powołała także Kórnicką Fundację
Promocji Kultury, której zadaniem jest pomoc w powstaniu i prowadzeniu
obiektu. W skład fundacji wchodzi m.in. burmistrz Kórnika.

W latach 20. XX w. kompleks budynków folwarku Prowent należał do zamku
kórnickiego, a właścicielem całości był hrabia Władysław Zamoyski. Zarządcą
majątku i jednym z najbliższych współpracowników Zamoyskiego był wtedy
Wincenty Szymborski - ojciec przyszłej noblistki. Szymborscy mieszkali w
Prowencie od stycznia 1923 r., w lipcu urodziła im się córka, Wisława. -
Urodziłam się na ziemi wielkopolskiej, co oczywiście nie jest żadną moją
zasługą - ale tutaj pracował mój ojciec i jeszcze do niedawna żyli ludzie,
którzy go pamiętali. Na tej ziemi odnajduję za każdym razem swoje pierwsze
ujrzane w życiu krajobrazy - tak wspominała swoje miejsce urodzenia Wisława
Szymborska, kiedy w 1995 r. odbierała doktorat honoris causa poznańskiego
uniwersytetu. Kiedy pod koniec 1924 r. zmarł bezpotomnie hrabia Zamoyski,
zgodnie z jego wolą powołano Fundację "Zakłady Kórnickie", która do dziś
zarządza zamkiem. Prowent trafił w ręce władz Kórnika. Przez jakiś czas w
kolejnych budynkach kompleksu mieściły się m.in. szpital, restauracja, później
przedszkole, do dziś w kilku budynkach znajdują się mieszkania komunalne.

Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU
OBYWATELSTWO: ZWOLNIENIE Z ZYCIORYSU

No wiec teraz do odpowiedzi na pytanie dlaczego procedura
zrzekania/zwalniania z obywatelstwa jest w RP nadal zawila.

Zawilosc ta ilustruje ow slawetny problem 'Zyciorysu' i stad
tytul tego watku.

Dlaczego wiec parlamentarzysci RP jakos nie mieli ochoty jej
zmienic mimo kazdorazowego poczatkowego entuzjazmu?

Odpowiedz na ta zagadke jest taka ze entuzjazm im mijal gdy
zapoznali sie z kuchnia a raczej WC lub gabinetem ginekologicznym
tych spraw. Sa to sprawy z kategorii o ktorych powszechnie wiadomo
ze istnieja ale glosno nie wypada mowic, a raczej podkresla sie
ze wszystko jest pieknie i cacy. Dotyczy to rowniez problemu
emigrantow: mowi sie pieknie Polonia, nasi rodacy - podczas gdy
wiadomo ze jest tam spory margines ludzi z konfliktami, nawiedzonych,
maniakow, czy tez oszustow, przestepcow, kryminalistow. W praktyce
ten margines moze byc zrodlem problemow prawnych.

Oczywiscie z pozycji prawa anglosaskiego bardzo proste procedury
ustala sie z mysla o wiekszosci porzadnych obywateli a reszta zajmuja
sie sady. W prawie kontynentalnym i polskim usiluje sie ograniczyc
role sadow poddajac obywateli bardziej szczegolowym procedurom.

Wobec tego przyjmuje sie punkt widzenia: jakie konsekwencje moga
wyniknac jesli pewnych aktow sie zaniecha? A wiec jesli sprowadzi
sie procedure zrzeczenia do pelnej asymetrii, do zwyklego aktu woli
co z tego moze wyniknac?

Oczywscie z punktu widzenia zdecydowanej ludzi nie wyniknie z tego nic.
Ale z punktu widzenia marginesu rozne rzeczy moga sie zdarzac. Sluzba
dyplomatyczna zebrala na ten temat gory doswiadczen i wlasnie po ich
przedstawieniu parlamentarzystom mijala ochota na radykalne rozwiazania.

Podkreslmy, ze jest to inny 'frame of mind' niz w krajach anglosaskich.

Obecna procedura jest skonstruowana tak pancernie ze po jej przejsciu nie
tylko dana osoba bedzie miala polska jurysdykcje z glowy ale i na odwrot,
czyli wszyscy beda kompletnie rozliczeni. Rezygnacja z kazdego kroku tej
procedury bedzie oznaczala ze cos wisi i moze sie pozniej odezwac. Z punktu
widzenia prawa anglosaskiego mozna powiedziec: no i co z tego, przez sady
da sie wszystko zalatwic. Tyle ze na sady trzeba niejednokrotnie duzo
pieniedzy i czasu. Wezmy jako przyklad szczegolowy 'zyciorys'.
Po co zyciorys?

Pisanie zyciorysu wyglada istotnie na idiotyczne. Jednakze wymaganie zeby
wypelnic kwestionariusz majacy na celu jednoznaczna identyfikacje osoby
jest zupelnie rozsadne jesli wezmie sie pod uwage ze sa przypadki osob ktorych
tozasmosc jest niejasna.

Nastepnie, sporzadzenie dokumentu stwierdzajacego zadomowienie poza obszarem
jurysdykcji polskiej tez wyglada na rozsadne. Oczywiscie w standartowym ujeciu,
ktos kto ma obcy paszport (a bez niego procedura zrzekania nie jest do
przyjecia bo umowy miedzynarodowe zalecaja unikanie tworzenia bezpanstwowcow)
jest zadomowiony zagranica. Ale co zrobic z ludzmi majacymi dwa paszporty a
praktycznie mieszkajacymi w Polsce? Co zrobic z takimi ktorzy kupili sobie
jakis paszport? A moze paszport jest falszywy? Co zrobic z takimi ktorzy mogli
uzyskac inne obywatelstwo nielegalnie? Co zrobic z takimi ktorzy popelnili
przestepstwa zagranica lub w kraju? Albo na przyklad nie placa alimentow czy
maja zaleglosci podatkowe? Pytania mozna mnozyc i na te tematy istnieje gora
casusow prawnych. Do znudzenia nalezy przypominac ze z anglosaskiego punktu
widzenia jest to bez znaczenia bo osoby nie nalezy z gory podejrzewac o casus,
a casusami zajmuja sie sady. Prawo polskie jest inne. Dlatego w mysl jego
logiki usiluje sie uniknac z gory takich problemow.

Czy to wszystko mozna wiec uproscic? Pewnie ze tak, jesli przyjmie sie ze rozne
casusy z marginesu wtedy pozostana nierozwiazane.

Przystapienie do Unii moze spowodowac ze w przyszlosci liczba osob chcacych
zmienic obywatelstwo wzrosnie. Wprawdzie obywatel kraju Unii jest obywatelem
Unii Europejskiej co jest wydrukowane na paszporcie ale tym niemniej osoby
chcace sie w pelni zadomowic moga byc sklonne do zmiany obywatelstwa
szczegolnie w krajach uznajacych wylacznie jedno. Í prawdopodobnie stanie sie
wlasnie tak ze to postkomunisci uchwala ustawy upraszczajace procedury
zrzekania sie z obywatelstwa chociaz nie nalezy oczekiwac by byla to pelna
asymetria. Beda oni za to oskarzani przez opozycje i opinie w kraju ze
przygotowali to zeby w razie czego latwiej uniknac odpowiedzialnosci a
Ajatollahowie Paszportowi na Plam Beachach beda podejrzewani o wspolprace z
komuna hehe. Tak czy owak wtedy w koncu beda sie mogli zajac porzadnym
surfingiem a nie waleniem bitami do zimnego kraju nad Wisla???

A teraz Ajatollahom Paszportowym zalecamy szklaneczke gin&tonic, skok do
wody na ochlodzenie, sprawdzenie czy do kompow doplywa swieze powietrze
i... mozna rozpoczac ostrzal.




Przeczytaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Powered by WordPress, © nudniejszy